To był błąd!

Page #1
Wyprawa głupców.

Nie powinniśmy byli przybywać do tego nieszczęsnego miejsca. Obsesja lorda Varricka na punkcie Szkarłatnego Czarownika zawiodła go na skraj desperacji: rozkazał swoim najlepszym rycerzom przeczesywać lasy w poszukiwaniu jakichś antycznych błyskotek. Cóż za głupota… Mieszkańcy tej wyspy są miękcy, powinniśmy więc odebrać im ich bogactwa. Jednak zamiast tego przedzieramy się przez zarośla w miejscu, w którym każdy kamień i każdy krzew może być potencjalnym zagrożeniem. Nie wiem, czym są te rzekomo wspaniałe bronie, jakich poszukuje lord Varrick. Wiem jednak, że to strata czasu. Możemy z łatwością przebić się przez umocnienia tych słabeuszy i zabrać to, co się nam należy. Przynajmniej ryzyko by się nam opłacało. Zamiast tego uganiamy się za duchami z powodu fanaberii jakiegoś szaleńca. Już teraz nie wróciły do nas dwa oddziały, które wyruszyły na patrol. To powinien być kubeł zimnej wody, bowiem jesteśmy w miejscu, w którym każdy prędzej czy później wraca do żywych. Oby sekrety skrywające się w tych skałach były tego wszystkiego warte, bo inaczej rzucę wyzwanie temu przeklętemu durniowi, Varrickowi, gdy tylko wrócę na łono cywilizacji!

Loading Ad


No comments yet, you can be the first one! ^^

Loading Ad